Z głowami pełnymi pomysłów, walizkami wypchanymi rekwizytami i energią, której mogłaby pozazdrościć niejedna rakieta 
wyruszyliśmy z czterema drużynami na Finały Ogólnopolskie Odysei Umysłu w Gdyni. Po burzy mózgów na zadaniach spontanicznych, stresie przed występami i ogromnych emocjach, wróciliśmy z pięknym dorobkiem: dwa 3 miejsca, jedno 4 i jedno 15 — a przede wszystkim z poczuciem, że *wszyscy spisali się rewelacyjnie i pokazali, na co stać uczniów z małej szkoły w Kłodzku* 
W poniedziałek, już na luzie, podbiliśmy Hevelianum w Gdańsku, rozwiązując zagadki szybciej niż kosmiczne rakiety i odkrywając tajemnice wszechświata. Niektórzy podobno sprawdzali, czy na stacji kosmicznej też trzeba współpracować tak dobrze jak w Odysei… 
Podsumowując: było twórczo, było wesoło i było kosmicznie!